Zalogowany

Rozbawił mnie dzisiejszy mail od Instagrama: „Witaj, jpziolko! Masz chyba problemy z zalogowaniem się na Instagramie”. Ha, ha! Naprawdę, dziękuję za poprawienie mi humoru! Nie mam problemu, po prostu już się nie loguję i nie używam. To nie znaczy, że przestałem zupełnie tracić czas w internecie. Ale z radością widzę, że można się ograniczyć. A im więcej jestem wylogowany z tych wszystkich ustrojstw, tym bardziej mogę być „zalogowany” do… nieba.
Autor: jpz2

Powiązane posty: