Wojna o nogę

– O, tu jest regał z filmami wojennymi. Chodźmy dalej…
– Ja, uwielbiam filmy wojenne.
– Tak? Filmy wojenne często pokazują, jak okropna jest wojna. Mimo że czasem nie da się jej uniknąć.
– Wojna jest super.
– Nieprawda. – Idę do obyczajowych i dla dzieci. Fi. tymczasem już trzyma w ręku jakiś dvd. Facet w hełmie na okładce, nawet nie doczytałem tytułu. – Nie, no, Filu, nie będziemy tego brać. Ani ja nie mam ochoty na taki film, ani mama.
– Ale ja. Ja lubię wojnę.
– Nie, nie lubisz.
– Naprawdę.
– Jakby ci urwało nogę, to byś się przekonał, że nie lubisz.
Fi. się zamyślił. Chyba się przekonał. Dobrze, że nie kosztowało go to nogi.

Autor: jpz2

Powiązane posty: