Ty chwytaj dzień, nie odwrotnie

Apeluję: nie pozwól, by dzień chwycił ciebie. Myśl! Ludzie rzadko lub wcale nie zastanawiają się nad sensem życia, nawet tego dzisiejszego. To stawia mnie w głupiej sytuacji: po co jeszcze prowadzę tego bloga?

Sonda, o której mi powiedział Maciek (autor blogów Pustynny i Pustynny zew na Odwyku), zaszokowała mnie. – 30-40 proc. (ankietowanych – przyp. JPZ) nigdy nie zadało sobie pytań o sens życia: „Kim jestem i jak żyć?” – pisze dziennikarz Wybiórczej. Podobny jest odsetek Polaków, którzy nie zhańbili się myślą w stylu „czy jestem dobrym człowiekiem?” No i co z tego? Odpowiem cytatem: „Jeśli celujesz w nic, na pewno tam trafisz”.

Przyczyna „celowania w nic” jest prosta: współczesny człowiek nie ma czasu. Kto dzisiaj potrafiłby napisać taki tekst jak Franciszek Karpiński ok. 200 lat temu: Kiedy ranne wstają zorze (…) / Wielu snem śmierci upadli / Co się wczoraj spać pokładli / My się jeszcze obudzili / Byśmy Cię Boże chwalili? Współczesna wersja brzmiałaby: My się jeszcze obudzili, byśmy ze wszystkim zdążyli! „A skądże to, jakże to, czemu tak gna?” – Nikt nie wie. Każdy pędzi, a miasto zachłannie pożera czas, dokładnie tak, jak śpiewa mate.o z New Life’m w piosence „Porzucam cię, moje miasto”.

Nie wiem, jak ty, ale ja nie chcę trafić w nicość, miotany tu i tam obowiązkami, trendami, modą, chciwością, strachem… A jeśli nie celuję w nicość, to w co? Apostoł Jakub zaczyna swój list od jasnego celu: abyście byli doskonali i nienaganni (Jak. 1:4, BW). I ciągnie dalej:

A jeśli komu z was brak mądrości, niech prosi Boga, który wszystkich obdarza chętnie i bez wypominania, a będzie mu dana. Ale niech prosi z wiarą, bez powątpiewania; kto bowiem wątpi, podobny jest do fali morskiej, przez wiatr tu i tam miotanej. Przeto niechaj nie mniema taki człowiek, że coś od Pana otrzyma, człowiek o rozdwojonej duszy, chwiejny w całym swoim postępowaniu. (Jak. 1:5-8)

Reasumując, wierzę, żeby prosić i otrzymać mądrość, żeby wiedzieć, co dobre, a co złe, żeby wytrwać w próbie, żeby się cieszyć tu i teraz i żeby wziąć wieniec życia obiecany przez Boga (Jak. 1:12). Proste?

Autor: jpz2

Powiązane posty: