Biblia w 65 słowach

Popularny w internecie skrót TL;DR („tool long; didn’t read” – „za długie; nie doczytałem”) coraz częściej określa podejście ludzi do jakiejkolwiek treści dłuższej niż sto słów. Nie dotyczy to tylko młodych. Z jednej strony to chore (coraz trudniej przekazać dłuższe, cenne historie), z drugiej – to zdrowy odruch (informacji jest tyle, że trzeba wybierać i […]

Przeczytaj więcej O Biblia w 65 słowach

Samo się nie zbawi

Uwaga, moi ewangeliczni bracia i siostry, będę ocierał się o herezję. No bo jak można kwestionować niezbywalne prawo wstępu do nieba nabyte przez nowe narodziny? No jak? Nie wiem, ale Ezechiel pisze w imieniu Boga tak: Odrzućcie od siebie wszystkie wasze występki, którymi wykroczyliście, a uczyńcie sobie nowe serce oraz nowego ducha. Dlaczego macie ginąć, […]

Przeczytaj więcej O Samo się nie zbawi

Poza kolejką

Gwałtowny szturm na drzwi Lidla o 6 rano, pierwszego dnia promocji? Wzór do naśladowania! Bo tak właśnie od czasów Jezusa wygląda zbawienie. Takie ma być dzisiaj moje dobijanie się do bram nieba. To jest kolejny odcinek z cyklu „Na tropie pozornych sprzeczności w Biblii”. Wpisuje się też w stary spór pt. „czy prawo Mojżesza wciąż […]

Przeczytaj więcej O Poza kolejką

Głupie gadanie

Mówią, że im człowiek starszy, tym częściej mu się zdarza myśleć: jak ja, kurde, mało wiem. Im człowiek dojrzalszy, tym więcej pytań i mniej odpowiedzi. Im człowiek mądrzejszy, tym głupszy? Jak to?! Do takiego słusznego wieku musiał dojść Sokrates, gdy wypowiedział słynne „wiem, że nic nie wiem”. Podobną dojrzałością cechował się Apostoł Paweł, Szaweł z […]

Przeczytaj więcej O Głupie gadanie

Krzyż jest absurdalny

Dla wielu ludzi tak właśnie jest. Przyzwyczaiłem się do tego. Jak pisze Apostoł Paweł „mowa o krzyżu jest głupstwem dla świata”. Jest absurdem. Jak ten absurd pojąć i przyjąć? To dość oczywiste. Przeczytałem w pewnym miejscu rzecz, która miała być jednym z koronnych argumentów za tym, by chrześcijaństwo uznać za fałszywe: Teologia chrześcijańska jest niespójna […]

Przeczytaj więcej O Krzyż jest absurdalny

Nie podniecaj się tak, to tylko kamienie

Czym tu się podniecać? Ściany, kolumny, sufity, posadzki, święte przedsionki. No tak, ładne to, okazałe, ale… co z tego? Dziś dostaję „drobną” radę, co jest naprawdę zachwycające. Wychodzili na Górę Oliwną. To właściwie pagórek. Górka. Wyszli z olbrzymiej świątyni przez Złotą Bramę. Dziś jest zamurowana, zatarasowana cmentarzem. Jedyna brama w Jerozolimie, która prowadzi z zewnątrz […]

Przeczytaj więcej O Nie podniecaj się tak, to tylko kamienie

Proszę, uwielbiam, czekam

Takie następstwo wygląda na nielogiczne. Czasem ktoś mnie prosi o pomoc, a ja się zgadzam. Wtedy ta osoba dziękuje mi. A ja odpowiadam: „podziękujesz, jak już zrobię”. Ma to sens? Ma. Ale Dawid robił inaczej, a dowód tego znajduję w Psalmach. Sporo z nich, zaczyna się od opisu beznadziejnej sytuacji, w jakiej się znajduje, opisu […]

Przeczytaj więcej O Proszę, uwielbiam, czekam

Bo tak robią wszyscy

Wydaje się to dziecinne tłumaczenie, a przecież tak często korzystamy z niego w dorosłym życiu, oszukując siebie, innych ludzi, czy wreszcie… samego Boga. Ostatnio wspominałem na tym blogu o „podwójnym” zbawieniu: „od” i „do”. Od niewoli egipskiej i do wolności (świętego życia) w Kanaanie. Każdy z nas, którzy nawracamy się do Boga, postanawiając żyć dla […]

Przeczytaj więcej O Bo tak robią wszyscy