Rób, kochany, rób

Po tak długim milczeniu, wypada poczynić błąd w sztuce i napisać coś o pisaniu. Albo bardziej ogólnie: o robieniu, tworzeniu, chęciach… Otóż  od czerwca nie pojawił się tutaj żaden post. Wymiękłem, kiedy zacząłem przeznaczać na pracę poważną część swego czasu, nie wspominając o urządzaniu własnego ślubo-wesela! A praca, jak to  praca – poza tym, że […]

Przeczytaj więcej O Rób, kochany, rób