Patrz, na czym siedzisz

Mądrzy, a właściwie nie mądrzy, tylko mędrkujący ludzie krótko po reformacji zaczęli się zastanawiać, czy w ogóle Bóg zbawia albo karze, czy może jest tylko wielkim architektem lub zegarmistrzem, który puścił w ruch ten glob i układ kosmiczny, a potem przestał się interesować, jaki tu się wyprawia bajzel. Natomiast Biblia jest warta uwagi o tyle, […]

Przeczytaj więcej O Patrz, na czym siedzisz

Daj się uwieść

Dziś rozważam, a może lepiej powiedzieć: rozkoszuję się kolejny raz różnicą między przymierzem starym i nowym; tym, co opisane w Starym i w Nowym Testamencie. Dlaczego? Bo czytam bezkompromisowy list do Hebrajczyków tj. Żydów – tych, którzy stali się uczniami Jezusa. Bezkompromisowy o tyle, że wycina do korzenia całą wiarę w prawo mojżeszowe – dla […]

Przeczytaj więcej O Daj się uwieść

Zapobiec sklerozie

Skleroza – notoryczne, chorobliwe zapominanie – jest najgorsze wtedy, gdy nie pamiętam nic z dobrych rzeczy, które mnie spotkały. Jak temu zapobiec? Jest taki żart, że żony mają wybiórczą pamięć absolutną. Potrafią wygrzebać z przeszłości każdy (sic!) błąd męża i znaleźć przytyk w każdym kontekście. Z drugiej strony o zapominalstwie mężów słyszeliśmy też dziesiątki dowcipów. […]

Przeczytaj więcej O Zapobiec sklerozie

Zrób mi serce

Dzisiaj piszę jak zwykle do siebie samego, ale też do innych osób, które gdzieś pod skórą czują, że cholernie dużo zawdzięczają Bogu. A wdzięczność jest decydująca dla wyniku na mecie życia. Dlaczego? Jest taki moment w historii Izraela, który nazwałbym „długim pożegnaniem Mojżesza”. Mojżesz, jak wiemy, do Ziemi Obiecanej nie wszedł. Umarł na górze Nebo, […]

Przeczytaj więcej O Zrób mi serce

Wojna na policyjne pały

Hajże, kto brudny, tego pałą!!! Po łbie! Aj, zakotłowało się. – Hej, przestańcie się nawzajem okładać tymi policyjnymi pałami! Opuścili ręce. Zamarli. – Spójrzcie na siebie. Ty. I ty, i ty. Jacy brudni jesteście. Zaczęli siebie oglądać. Pocierać brudne łapy, szyje. I nic. No więc znów się biją. Każdy siebie po łbie. – Nie! Nie! […]

Przeczytaj więcej O Wojna na policyjne pały

Lek na krótką pamięć

Ktoś mnie wciągnął w obiecujący interes. Po krótkim czasie zorientowałem się, że będzie mnie on kosztować więcej, niż się spodziewałem. I że właściwie to nie interes, a przymierze. I nie „ktoś”, tylko sam Bóg. Gdyby porównać Boga i Izraela do narzeczeństwa, to można powiedzieć, że na pustyni Sin narzeczona zdjęła pierścionek i rzuciła go ze […]

Przeczytaj więcej O Lek na krótką pamięć

Syn bierze wszystko

Przerwałem pracę i spojrzałem przez okno. Ulica w słońcu, na drzewach śpiewają ptaki. Naszło mnie pytanie: czy zawsze już Bóg będzie mi błogosławił? Jak bardzo? Dlaczego? W jednym ze swoich wierszy napisałem, że chciwość Boga oznaczałaby koniec bytu. To prawda. Nasz Stwórca był, jest i zawsze będzie dawcą. Na tym m.in. polega jego boskość i […]

Przeczytaj więcej O Syn bierze wszystko