Zaufać durnej oślicy

Był sobie człowiek, który słyszał Boga. Przepowiadał też ludziom to, co usłyszał. Póki mówił dobrze, było dobrze. Ale ci, którym złorzeczył i przeklinał, mieli przerąbane. To nie czary. Raczej poznanie bożych dróg i uczenie ich w stylu proroka. Ten człowiek miał na imię Bileam albo Balaam. Nie należał do narodu wybranego. Ale „po prostu” znał

Przeczytaj więcej

Trzy testy do oblania

Albo trzy – do zaliczenia. To zależy od moich decyzji. I szczerości. Czy słucham? Czy przejmuję się tym do głębi? Czy poświęcam się wyłącznie? Takie ostre pytania każe stawiać sobie Jezus. Przypowieść o siewcy jest jednym z najbardziej znanych nauczań Jezusa. Łatwo na nią natrafić, bo w ewangeliach występuje aż trzy razy (Mat.13, Mar.4, Łuk.8).

Przeczytaj więcej

Jednym uchem wpada, drugim wypada

To jeden z tekstów, które utkwiły mi w pamięci z czasów dzieciństwa. Widać, że jednak nie wszystko, co mówili rodzice, wypadało drugim uchem. Coś jednak zostało. A jak jest ze słuchaniem Boga? W Psalmie 50 czytam napomnienie o… unikaniu napomnień. Lubię te fragmenty Pisma, w których Bóg zwraca się do hipokrytów (jak np. Jezus do

Przeczytaj więcej

Sam wierz, jak jest

Dawno temu, kiedy jeszcze nie przesiąkłem chrześcijańskim slangiem, słowo „WIERZYĆ” oznaczało dla mnie tyle, co „(pobożnie) życzyć sobie czegoś”, „spodziewać się” lub „liczyć na coś”. A dziś? Tydzień temu obiecałem, że odpowiem na pytanie, czym jest wiara – pytanie nie byle jakie, bo przypomnę, że na podstawie wiary człowiek jest usprawiedliwiony przed Bogiem. Innymi słowy,

Przeczytaj więcej

Gleby – cz. 3. Człowiek-cierń

Jeśli nie chcesz starać się na darmo, ale wydać dobry owoc przeczytaj o ostatniej pułapce, jaka cię czeka: cierń. Człowiek-cierń ma w sercu gąszcze pragnień, niestety nic nie wartych. Człowiek cierń jest inny od swoich poprzedników. W odróżnieniu od człowieka-drogi potrafi Słowo przyjąć i zrozumieć. Nie ma wypranego mózgu i umie jeszcze myśleć w nowy

Przeczytaj więcej

Gleby – cz. 2. Pochwała głębokości

Co to właściwie znaczy, jeśli ktoś powie, że jestem „płytki”? To obelga, ujma? Pewne jest, że na płytkiej glebie, tj. na płytkim słuchaniu, rozumie nic pożytecznego nie wyrośnie. Inne zaś padły na grunt skalisty, gdzie nie miały wiele ziemi, i szybko powschodziły, gdyż gleba nie była głęboka. A gdy wzeszło słońce, zostały spieczone, a że

Przeczytaj więcej

Gleby – cz. 1. Nie mruż oczu

Pamiętam mojego pastora, jak powtarzał: „Zapamiętajcie jedno – to nie jest przypowieść o czterech glebach, tylko o SŁUCHANIU!” Dzisiaj opisuję pierwszą glebę, pardon, słuchanie… Właściwie już „ruszyłem” na moim blogu tę przypowieść (Mat. 13:3-23) w moim wpisie „Bóg nie gra fair” z 24.10.2012. Wyjaśniałem, dlaczego niektórym ludziom nie jest dane znać tajemnice Królestwa i obfitować

Przeczytaj więcej