Nie wytrzymam na wolności

/ | Dodaj komentarz

Dzisiaj nic nie napiszę „do słuchu”. Nie mam bon motu, puenty i „kredą w kominie” (choć lubię). Ale tylko parę myśli dręczących na temat wolności. Żeby się może komuś udzieliło. Przeczytałem:  Ale oni, nasi przodkowie, hardzie czynili; usztywnili swój kark i nie słuchali Twoich nakazów. Owszem, nie chcieli słuchać oraz nie wspominali Twoich cudów, które […]

Czytaj dalej »

Odbieram dobre wychowanie

/ | Dodaj komentarz

Dziś nieźle pogrzebałem, wybebeszyłem tekst polski, angielski i hebrajski. Wszystko po to, żeby pojąć coś bardzo ważnego, przynajmniej dla mnie. Pytam: po co to wszytko, to czytanie Biblii (zgodnie z planem w lutym skończę czytać całą!). Po co się tego uczyć, interesować? Podpowiedź mam u Salomona. W pierwszym rozdziale (w.3) jego „przypowieści / przysłów” jest […]

Czytaj dalej »

Pożywka męskiego ego

| Dodaj komentarz

Czym tu się chwalić? W męskim świecie wiecznego (i przez to zgubnego) współzawodnictwa nie jest to akurat problemem; podać przynajmniej 3 powody do przechwałek:  Znam się na rzeczy. Nie wymiękam. Stać mnie. Co ciekawe, podobnie widzi to Bóg. Tylko jakby od drugiej strony… Tak mówi Wiekuisty: Niechaj mędrzec nie chwali się swą mądrością; niechaj dzielny […]

Czytaj dalej »

Biała flaga

| Dodaj komentarz

Gdzie oni są, gdzie wszyscy moi gnębiciele ele ele ele…?!  Tak oto sprofanowałem tekst Grzegorza Ciechowskiego. W „Białej fladze” Republiki byli dawni przyjaciele, którzy zdradzili ideały młodości. Tu jest inna „biała flaga”; którą podnoszą gnębiciele, wrogowie… czyi? Moi, tak. W jakim sensie? Weźmy fragment księgi Izajasza: Oto się zawstydzą i będą pohańbieni wszyscy, którzy pałają […]

Czytaj dalej »

Mówi „lewo”, idzie w prawo

| Dodaj komentarz

Łatwo się śmiać z człowieka, który nie umie odróżnić lewej od prawej strony. Albo łatwo jest gardzić i potępiać – zależnie od okoliczności. Czemu o tym piszę? Bo coś takiego właśnie zdarzyło się Jonaszowi. Był posłany przez Boga jako prorok – człowiek z konkretnym słowem do konkretnej grupy – do miasta Niniwy. Było to słowo […]

Czytaj dalej »

Owocny czas – cz. 3

| Dodaj komentarz

W części pierwszej pisałem o tym, jak się rodzi pragnienie owocowania i jaki błąd łatwo popełnić na samym wstępie. Jeśli motywacja jest dobra (radość) i osadzona w wolności (postawa syna), pojawia się pytanie: jak? W części drugiej dałem na to kilka nowotestamentowych wskazówek. A teraz, w części trzeciej, muszę uzupełnić wiedzę. Tak się składa, że […]

Czytaj dalej »