Lider do wora, wór do jeziora

Dzisiaj już nie ma prawdziwych autorytetów. Tak się mówi. A jeśli to prawda, to dlaczego? Takie marne są ostatnie pokolenia? Najwyraźniej tak. I nie dlatego, że nie rodzą geniuszów, godnych i charyzmatycznych. Ale dlatego, że autorytetów nie znosimy. Spotkałem się z człowiekiem, który wprost mówi, że nienawidzi jakichkolwiek prób nauczenia go, narzucenia czegokolwiek z góry, […]

Przeczytaj więcej O Lider do wora, wór do jeziora

Człowiek, który czuł, że jest śmieciem

Czyli epizod z życia proroka, napisany na podstawie Księgi Wyjścia, rozdział drugi. Wiatr kołysał ciężkimi połami namiotu, a wewnątrz niezmiennie panował ten sam półmrok. Powoli zapadał zmierzch. Zapach ziołowego naparu mieszał się z wonią owiec, stłoczonych w prowizorycznej zagrodzie, tuż obok. Starszy mężczyzna wziął łyk gorącego napoju i skierował jasne oczy na przybysza. — A […]

Przeczytaj więcej O Człowiek, który czuł, że jest śmieciem

Niech cię diabli wezmą!

Kto by pomyślał, że tymi słowami można komuś dobrze życzyć? Ja, owszem – po przeczytaniu fragmentu ze Słowa o kuszeniu Pana Jezusa. „Wziął go diabeł” – jest napisane. Jak to? Jezusa??? Myślę, że coś takiego nie byłoby możliwe w żadnym innym momencie, jak tylko wtedy, na pustyni, po czterdziestu dniach postu. Mateusz ewangelista pisze: Wtedy […]

Przeczytaj więcej O Niech cię diabli wezmą!

Trzy najgorsze myśli

Jakiś czas po tym, jak zdecydowałem się żyć dla Boga (tak zwyczajnie, że będę miał żonę, pracę itd.), dostałem nową tożsamość. Stałem się bożym dzieckiem, synem, a poza tym okazało się, że Bóg ma plan dla mnie, jestem stworzony do… do czegoś tam (to miałem dopiero odkryć i nadal to robię). W każdym razie te […]

Przeczytaj więcej O Trzy najgorsze myśli