Tyle wiem, a się gubię

Mówią mądrzy ludzie: im więcej wiem, tym więcej widzę rzeczy, o których nie wiem nic. Gromadzenie wiedzy paradoksalnie zwiększa świadomość własnej niewiedzy. A może też poczucie zagubienia? Jak to jest, że Psalmista pisze: Tułam się jak zbłąkana owca, odszukaj Twojego sługę, bowiem nie zapomniałem Twych przykazań. (Ps. 119:176, NBG) I kiedy to pisze! – Jako […]

Przeczytaj więcej O Tyle wiem, a się gubię

Bezczelny kaznodzieja

Szokujące wyznanie Dawida z Psalmu 51 przypomniało mi, że jeśli idę drogą, to zawsze mam dwa rowy, w które mogę wpaść. Inaczej mówiąc, jeśli nie trzymam się zasady „złotego środka”, łatwo zacznę popadać w skrajności. Przykładem, jednym z tysiąca, może być to, jak postrzegamy kaznodzieję. Albo w ogóle każdego, kto ośmiela się uczyć o Bogu, […]

Przeczytaj więcej O Bezczelny kaznodzieja

Kto jesteś: szczery czy kanciarz?

Dziś mniej mojego pisania, a więcej smakowania Pisma. Jest fragment Psalmu 18, który zwrócił moją uwagę, bo tam widzę coś pięknego: nie trzeba być bezbłędnym, by doświadczyć łaski. Ale wystarczy być szczerym tak jak dziecko, które skruszone przyznaje się do głupiej psoty. Wystarczy bardziej liczyć na miłosierdzie, niż na siebie. I samemu okazywać miłosierdzie innym. […]

Przeczytaj więcej O Kto jesteś: szczery czy kanciarz?

Laska i kij

Przeliczyłem się. Rano patrzyłem na mapę i myślałem z hurra-optymizmem: – Dam radę, co… ja nie dam rady?! – Wesoło wdrapywałem się na grzbiet, od czasu do czasu strącając butem dla zabawy kamienie w dół zbocza. Lądowały daleko, coraz dalej. Im wyżej, im stromiej się robiło pod moimi nogami, tym dłużej się toczyły. Kiedy patrzyłem […]

Przeczytaj więcej O Laska i kij

Rozkaz? Sama przyjemność

Wyobraźmy sobie rodzinę, w której dzieci z radością i podnieceniem czekają na kolejne polecenia rodziców, niczym na prezenty gwiazdkowe. Mrzonki? Wyobraźmy sobie wojsko, w którym każdy szeregowy nie może doczekać się następnej porcji pompek lub powołania na front. Szaleństwo? Wyobraźmy sobie państwo, gdzie urzędnicy z uśmiechem na twarzy i uczuciem ulgi witają wszystkie nowe rozporządzenia […]

Przeczytaj więcej O Rozkaz? Sama przyjemność

Koniec wakacji

Czy zdarzyło się wam zrobić sobie urlop od czytania Słowa, od modlitwy itd.? Lepiej nie. Że można zejść na psy – to pół biedy. A jeśli się już nie wróci? Nie zamierzałem tego robić, ale wakacje z dziećmi nie pomagają utrzymać się w dyscyplinie czytania (i pisania). Wręcz przeciwnie, rzecz jasna. No i proszę, wracam […]

Przeczytaj więcej O Koniec wakacji

Wybrany, ale nie lepszy

Słyszy się nieraz: „Chrześcijanie? Aroganci przekonani o własnej wyższości.” „Żydzi, Izrael? Syjonistyczni faszyści, którzy się uważają za lepszych od całego świata”. U źródła tej wrogości stoi złe zrozumienie wybrania. Znienawidzeni chrześcijanie, prześladowani Żydzi… tak, ale cofnijmy się do początku. Bóg stworzył świat, oddzielając: jedne wody od drugich, morza od lądu, dzień od nocy, lato od […]

Przeczytaj więcej O Wybrany, ale nie lepszy

Zapobiec sklerozie

Skleroza – notoryczne, chorobliwe zapominanie – jest najgorsze wtedy, gdy nie pamiętam nic z dobrych rzeczy, które mnie spotkały. Jak temu zapobiec? Jest taki żart, że żony mają wybiórczą pamięć absolutną. Potrafią wygrzebać z przeszłości każdy (sic!) błąd męża i znaleźć przytyk w każdym kontekście. Z drugiej strony o zapominalstwie mężów słyszeliśmy też dziesiątki dowcipów. […]

Przeczytaj więcej O Zapobiec sklerozie