#210105

Co jest potrzebne by uderzyć dziecko? Chyba niewiele: trochę silnej ręki Szczypta poczucia słuszności, lekko Wydęte wargi, zapomniane lęki Ja bym to jeszcze zaprawił łyczkami Mdłej bezsilności i nieobecności – To ja, z moimi dobrymi chęciami Tak bym brukował piekło ich słabości Które latami potem drażni, gryzie Tak jak kłujący sweter albo dziury W śmierdzących […]

Przeczytaj więcej O #210105

Upominam, nie dopieprzam

Steffen Möller uważa, że Polacy na widok zakłócania porządku nie czepiają się aż tak, jak Niemcy (Ordnung muss sein). Nie donoszę na policję, że ktoś źle zaparkował samochód, dopóki nie zastawi nim mojego auta. Odwrotnie niż nasi sąsiedzi zza Odry, bardziej cenimy wolność niż porządek. Jeśli to prawda, to wciąż pozostaje żywa chęć by czasem […]

Przeczytaj więcej O Upominam, nie dopieprzam