Szczęście na zawołanie

– A czy masz jakieś swoje marzenia? – zapytał ktoś Wiolę – misjonarkę. Zamyśliła się i zamilkła na moment. Od przeszło godziny mówiła bez przerwy: o tym, co w ostatnim czasie robiła, czego doświadczyła, nauczyła się, cudach, które widziała i świadectwach Bożego działania, które słyszała. – Ale co, chodzi ci o takie osobiste? No tak, może

Przeczytaj więcej

Łaska i pokój

Czego życzę znajomym, kiedy ich spotkam? Dobrego dnia, czasem zdrowia, powodzenia, dobrej zabawy, miłego weekendu… – zależy od sytuacji. A gdyby tak… mieć jedno pozdrowienia na każdą okazję? Każdy prawie list Pawła, prócz jednego, czyli dziesięć, a ponadto oba listy Piotra i drugi Jana zaczynają się od tego samego pozdrowienia. Szok i niedowierzanie! Można więc

Przeczytaj więcej

​Siedem rzeczy, których uczę się od dzieci

Że nie tylko dorośli uczą dzieci, ale jest też na odwrót – to jasne. Czego się można od dziecka nauczyć? O, bardzo wielu rzeczy. Wymienię tylko siedem. Ale za to jakich! Inspiruje mnie fragment listu do Galacjan, cechy charakteru, które Apostoł Paweł nazywa „owocami Ducha” i dodaje, że jeśli one z człowieka „wyłażą”, to nie

Przeczytaj więcej

Sukces to dom

Nie wiem, jak chcą „wszyscy”, ale ja… chcę sukcesu! Nie jest on moją obsesją, ale go pragnę. Nie zniechęca mnie nawet to, że jest ulotny. A inspiruje mnie… no właśnie, kto? Kiedy tylko przeczytałem ten werset, zaświeciło mi się w nim jedno słowo (już wiecie, które) – tak, jak bryłka złota wyłuskana z sita: Dlatego

Przeczytaj więcej

Błogosławieni, szukający guza

Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój – to tak, ale… szukający guza? To nadinterpretacja. Może i tak, ale w praktyce czy to nie wygląda podobnie? Konflikty dzielą się z grubsza na takie, w które jestem sam zamieszany, i takie, w których nie jestem stroną. A czasami… trudno rozeznać. Tak jak w przypadku Mojżesza, którego lud oskarżył, że

Przeczytaj więcej

Dbam o siebie

Jakiś wypad do spa albo chociaż sauny. Jakieś pyszne, zdrowe jedzonko. Trochę sportu, sporo snu. No i nie zapominać o ćwiczeniach duchowych. W końcu lepiej wejść bez oka lub bez nogi do nieba, niż w komplecie – do piekła. Gdyby ktoś mnie dziś zapytał, jak dbam o siebie, pewnie niewiele potrafiłbym odpowiedzieć. A przecież od

Przeczytaj więcej

Zaskakujący koniec świata? Aha, jasne

W poprzednim wpisie było o wolności i bezpieczeństwie. O tym, że obie te wartości są dzisiaj zagrożone, ale nie dla ludzi, którzy przestrzegają bożych praw i ufają Bogu, jego łasce. Kiedy to pisałem, natknąłem się na ten znany fragment, bo on też mówi coś o bezpieczeństwie: A o czasach i porach, bracia, nie ma potrzeby

Przeczytaj więcej