Pewna inwestycja? Tylko w niebie

Topię smutki w kieliszku… Ewangelii. A zasmucił mnie – cóż, prozaiczna rzecz – koszt naprawy samochodu. Wytargowałem nieco ponad pięć procent ceny za tę naprawę. Więcej chyba by nie wypadało. Zapłaciłem mniej, ale to ledwie osłodziło żal i inne negatywne emocje, które nieuchronnie wiążą się z dużymi wydatkami. Oczywiście chciałbym te emocje jakoś wyprzeć, zracjonalizować […]

Przeczytaj więcej O Pewna inwestycja? Tylko w niebie