Bogaci będą niepocieszeni

Szefie, tyraliśmy ciężko całą noc i nic nie złowiliśmy. Ani płotki. Ale ok, jeśli ty tak mówisz, zarzucę sieć jeszcze raz. Na twoje Słowo. – Mam wrażenie, że w następnych zdaniach Łukasz uchwycił w opisie powołania Piotra coś, co pominęli inni ewangeliści. Zaczęło się niby od przypadku. Jezus stał nad jeziorem, a do niego cisnął […]

Przeczytaj więcej O Bogaci będą niepocieszeni

Rób, kochany, rób

Po tak długim milczeniu, wypada poczynić błąd w sztuce i napisać coś o pisaniu. Albo bardziej ogólnie: o robieniu, tworzeniu, chęciach… Otóż  od czerwca nie pojawił się tutaj żaden post. Wymiękłem, kiedy zacząłem przeznaczać na pracę poważną część swego czasu, nie wspominając o urządzaniu własnego ślubo-wesela! A praca, jak to  praca – poza tym, że […]

Przeczytaj więcej O Rób, kochany, rób