Nic nowego beze mnie!

Nihil novi nisi commune consensu – pamiętacie to z lekcji historii ? Ja nie, dlatego bez żenady sprawdziłem w Wikipedii. To znaczy ‘nic nowego bez powszechnej zgody’ lub prościej: ‘nic o nas bez nas’. Jest to tytuł sejmowej konstytucji z 1505 roku, dzięki której szlachta polska stała się faktycznym suwerenem, choć formalnie był nim król. […]

Przeczytaj więcej O Nic nowego beze mnie!

Nie ucieknę. Najwyżej złapię oddech

Skoro wszystko jest takie proste, to dlaczego jest tak trudno? Dlaczego kłamstwo jest fajniejsze od prawdy? Pieniądze fajniejsze od Boga? Obojętność fajniejsza od oddania? Dlaczego wszystko jest na odwrót, a to, co proste, nazywa się skomplikowanym? Kłamstwo jest fajniejsze, bo daje odetchnąć z ulgą: nikt już nie będzie się mnie czepiał. Pieniądze są fajniejsze, bo […]

Przeczytaj więcej O Nie ucieknę. Najwyżej złapię oddech