Nadprzyrodzone must-have

Mogę się bronić przed cudami i znakami, mogę mówić, że ich nie potrzebuję i nawet dorabiać do tego teologię, ale… bez nich się nie da. Wóz albo przewóz. Biorę Jezusa jako Pana i Zbawiciela razem z całą sferą nadprzyrodzoną albo wcale. Dlaczego? Bo tak. Bo powiedział: Jakże możecie wierzyć, skoro przyjmujecie chwałę jedni od drugich, […]

Przeczytaj więcej O Nadprzyrodzone must-have

Nie opyla się wracać

Już za daleko zaszedłem. Tak, nie opyla się. To też dobra motywacja, by iść dalej, a nie? Może dobra przed tymi, którzy idą ze mną trochę bezmyślnie. Ale nie przed Jezusem. Jest taka scena opisana w Ewangelii Łukasza, która jako żywo przypomina „Żywot Briana” Monty Pythona. Brian, którego wszyscy zaczęli brać za Mesjasza, odwrócił się […]

Przeczytaj więcej O Nie opyla się wracać

Zdeterminowany, wytrwały, oddany, wrażliwy

Po przepowiedni o czasach ostatecznych Jezus radzi, co robić, zanim powróci. Warto wziąć sobie z tego cztery rzeczy – na dziś, na jutro, na pojutrze. Co robić? Odpowiedź na to pytanie pada w czterech podobieństwach, które Jezus wymienia, można przeczytać je w Ewangelii według Mateusza (24:45-25): O wiernym, roztropnym słudze, robiącym, co należy przez cały […]

Przeczytaj więcej O Zdeterminowany, wytrwały, oddany, wrażliwy