#210121

Bo moja żona właściwie jest inna Niż sobie to wyobrażałem. Ona Nie zbiera braw. A sławna być powinna I jest. Lecz tylko dla mnie – moja żona Ty – bo już nie ja – to miejsce zajmujesz W wierszu. Skórzany fotel w mojej duszy Ten honorowy – sens tych słów poczuje Ten tylko, w czyim […]

Przeczytaj więcej O #210121

Miłość – primum non nocere

Czyli „po pierwsze, nie szkodzić” – maksyma lekarzy równie dobrze sprawdza się w miłości. Miłości wielkiej i małej, wzniosłej i przyziemnej; na randce, w domu, w kościele, w pracy, na ulicy… Wczoraj minęła nam czwarta rocznica ślubu. Zostawiliśmy dzieci z babciami, kwiaty, restauracja, plaża… no i rozmawialiśmy też o sobie – po tych czterech latach; […]

Przeczytaj więcej O Miłość – primum non nocere

Seksizm vs. wdzięczność

Marek, mój pastor, powiedział nam tak: wiecie, słyszałem ostatnio taką żydowską mądrość, że małżeństwo nie jest po to, żeby być szczęśliwym (śmiech)… No, to oczywiste, myślę… Mąż czy żona to nie zapchajdziura wobec samotności – w tym sensie małżeństwo szczęścia nie da. No to po co się żenić? „Żeby było ciekawiej” – powie ten sam […]

Przeczytaj więcej O Seksizm vs. wdzięczność