#210118

Bo władza niedobra Bo układy i spiskowcy Bo co będzie jutro Bo skąd tyle zła Bo i tak nie ma sensu Bo ja sobie poradzę Bo ty mnie nie pouczaj Bo jest mi smutno i co? Bo jest mi dobrze, się odczep Ja grzecznie potakuję, słucham A gula rośnie i mury, łańcuchy I kość niezgody, […]

Przeczytaj więcej O #210118

Masz jakiś problem?

Takiego pytania wolałbym nie słyszeć z jakiejś ciemnej bramy. Ale słyszę je, jak wybrzmiewa między wierszami Ewangelii Jana, w tej historii „kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień”. I przyprowadzili do niego uczeni w Piśmie i faryzeusze kobietę przyłapaną na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do niego: – Nauczycielu, tę kobietę przyłapano na […]

Przeczytaj więcej O Masz jakiś problem?

Skromne eventy Jezusa

Wielki prorok, nauczyciel i pasterz tysięcy, oblegany i sławny, popularny i skuteczny – taki obraz Jezusa często przychodzi na myśl. Zaskakujące jest, jak wiele fragmentów Ewangelii temu przeczy. Weźmy na przykład tylko jeden rozdział (8) Ewangelii według Łukasza. Oto seria następujących po sobie przypadków, z których każdy – z punktu widzenia współczesnego kaznodziei – można […]

Przeczytaj więcej O Skromne eventy Jezusa

Superbohater: człowiek-Bóg

To uczucie, kiedy dowiadujesz się, że wszystko, w co wierzyłeś do tej pory, jest nic nie warte i od dziś musisz zacząć tym gardzić. Bezcenne. To uczucie musiał wywołać u swoich ziomków pewien superbohater; nie człowiek-pająk, nie superman i też nie człowiek-nietoperz. Człowiek-Bóg – Jezus. Wychowany w Nazarecie mężczyzna, który miał jedną supermoc: posłuszeństwo Ojcu. […]

Przeczytaj więcej O Superbohater: człowiek-Bóg

Ćma, Feniks i ziarno

Uderzające w ewangeliach jest to, jak Jezus krążył niebezpiecznie wokół światła; coraz bliżej, bardziej uwielbiony przez ludzi i wywyższony przez Ojca, i… coraz mocniej pogardzany i atakowany. Zbliżanie się do chwały musiało być groźne. Skończyło się na krzyżu. Kiedy czytam o ostatnich tygodniach, miesiącach życia Jezusa, przychodzi mi obraz ćmy, krążącej wokół płomienia świecy. Tyle […]

Przeczytaj więcej O Ćma, Feniks i ziarno

Póki dzień, jest światło

Popularny skrót WWJD oznacza: What Would Jesus Do (co zrobiłby Jezus) – i jest dobrym testem na każdą okazję. Odwracam sens: co ja zrobiłbym na miejscu Jezusa? Oto skrót mojego kazania z ostatniej niedzieli (na końcu link do słuchania). Jezus dowiedział się o chorobie przyjaciela, Łazarza w niełatwych okolicznościach. W Jerozolimie chcieli go ukamienować, a […]

Przeczytaj więcej O Póki dzień, jest światło

Kto się boi konfrontacji

Ostatnio pewien znajomy zapytał mnie: Janek, a jak to jest, że ty, że wy z twoją żoną wierzycie? Wierzysz w stworzenie świata itd.? Wierzę w to i inne rzeczy. Ale te filozofie i szukanie jakiejś praprzyczyny nie jest ani bliskie, ani najważniejsze. Myślę, że człowiek przychodzi do Boga nie po refleksjach egzystencjalno-transcendentnych, ale prościej: kiedy […]

Przeczytaj więcej O Kto się boi konfrontacji

Ostatnia szansa dla ojca

Wieczorem dwunastoletnia dziewczynka dostaje gorączki. Rodzice nie podejrzewają nic więcej niż przypadkowa infekcja, może przeziębienie. Ale ona? Okaz zdrowia, skowronek. Jeszcze tego dnia pomagała matce, bawiła się, śpiewała. A w nocy rozpalona, nieprzytomna. Bezsenne godziny próbują wypełniać modlitwami, chłodzeniem rozpalonego czoła, uspokajaniem majaczącej dziewczynki. W końcu wzywają lekarza. Ten bada córkę, coś sprawdza, słucha, mruczy […]

Przeczytaj więcej O Ostatnia szansa dla ojca

Uuczniawiajcie

Śmieszne, niepoprawne słowo. Ale cóż zrobić, kiedy takie właśnie byłoby najlepsze. Tak mogłoby brzmieć ostatnie wezwanie Jezusa na ziemi. A co to właściwie znaczy? Jak wiemy, po zmartwychwstaniu Jezus ukazywał się uczniom przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym (Dz. 1:3). Wreszcie przyszedł czas na ostatnie wskazówki: Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, […]

Przeczytaj więcej O Uuczniawiajcie