#210131

Lepiej rozprzestrzeniać kiłę Niż obrobić komuś tyłek Lepiej z majtek okraść świekrę Niż Małgośce opchnąć sekret Lepiej własne sprzedać akty Niźli o kimś “stwierdzać fakty” Lepiej gnojom przyznać rację Niż szeptane grzać sensacje

Przeczytaj więcej O #210131

#210107

Widzę – dopiero co na świat wydane – Dziecko, biorące pierwszy oddech życia Podziwiam w pełni już ukształtowane Dłonie i serce bijące z ukrycia Pod mikroskopem to się zdaje wszystko Do oglądania i zmieniam optykę Gdy oko z łez szczęścia nadmiaru wyschło Tak oczyszczony – jestem znów mistykiem I tak rozważam dziwne zagadnienie Tego błądzenia, […]

Przeczytaj więcej O #210107

Biblia w 65 słowach

Popularny w internecie skrót TL;DR („tool long; didn’t read” – „za długie; nie doczytałem”) coraz częściej określa podejście ludzi do jakiejkolwiek treści dłuższej niż sto słów. Nie dotyczy to tylko młodych. Z jednej strony to chore (coraz trudniej przekazać dłuższe, cenne historie), z drugiej – to zdrowy odruch (informacji jest tyle, że trzeba wybierać i […]

Przeczytaj więcej O Biblia w 65 słowach

Wiem, na ile mnie stać. I po co?

„Wiem, co za ile, nie muszę dbać o bilet” – znamy piosenkę z „Kilera”. Czasem to jest błogosławieństwem, a czasem… wręcz przeciwnie. Dlaczego? Wystarczy poznać jedną z historii Dawida. W księdze Kronik czytam o ciekawej sytuacji: Dawid – izraelski król, na ogół bezbłędny w trzymaniu się litery i ducha bożego prawa, dopuszcza się przestępstwa. A […]

Przeczytaj więcej O Wiem, na ile mnie stać. I po co?

Zagwozdka: sądzić, czy nie sądzić

Słyszałem powiedzenie: „chrześcijański kościół to jedyna na świecie armia, która dobija swoich rannych”. To bardzo mocna krytyka naszej kościelnej plagi: osądu. Ale właśnie: sądzić, czy nie sądzić? To nie takie proste. Bo nawet Apostoł Paweł w jednym swoim liście pisze dwie przeciwne rzeczy. A ja kocham te (pozorne) sprzeczności. Przeczytajcie sami: Przeto nie sądźcie przed […]

Przeczytaj więcej O Zagwozdka: sądzić, czy nie sądzić

Wojna na policyjne pały

Hajże, kto brudny, tego pałą!!! Po łbie! Aj, zakotłowało się. – Hej, przestańcie się nawzajem okładać tymi policyjnymi pałami! Opuścili ręce. Zamarli. – Spójrzcie na siebie. Ty. I ty, i ty. Jacy brudni jesteście. Zaczęli siebie oglądać. Pocierać brudne łapy, szyje. I nic. No więc znów się biją. Każdy siebie po łbie. – Nie! Nie! […]

Przeczytaj więcej O Wojna na policyjne pały

Miłość? Nic na siłę

Jednym z najgorętszych sporów, jaki przecina i dzieli chrześcijan jest: prawo vs. łaska. Ewangelia przykazań czy miłosierdzia? Czy można mówić w kółko „Bóg jest miłością”, „Bóg cię kocha”? Gdzie prawda i kto ma rację? Oczywiście, że Bóg jest miłością. A jak ta miłość wygląda w Torze? Po pierwsze, Bóg postanowił wyrwać z niewoli egipskiej Izrael, […]

Przeczytaj więcej O Miłość? Nic na siłę

Bałwany czczą bałwany

Bałwan? To jest głupek, idiota, pacan. Nierozumny, ładnie mówiąc, który błądzi, jakby nie widział drogi, chociaż widzi. A czemu? Bo czci bałwany. Albo inaczej: symbole sukcesu. Ciekawe, co? Z Apostołem Pawłem mam kłopot. Bo on często pisze tak: Janek wyszedł z domu, gdyż chciał pójść do sklepu, bowiem był głodny, ponieważ nie jadł od rana. […]

Przeczytaj więcej O Bałwany czczą bałwany

Już się tak nie dręcz

Tak próbujemy pocieszać kogoś, kto zbyt długo przeżywa jakiś swój błąd, porażkę, winę. Ale czasem jednak warto się podręczyć. Tak, dosłownie. W Księdze Kapłańskiej natrafiam na przykazanie dotyczące święta Jom Kippur, o charakterze pokutnym. Warto się z tą żydowską tradycją zapoznać, ale niekoniecznie po to, by to święto obchodzić raz do roku na jesieni. Raczej […]

Przeczytaj więcej O Już się tak nie dręcz