Nie ręki chcę, twarzy!

Jednym z charakterystycznych zachowań dzieci z autyzmem jest „załatwianie sprawy” ręką rodzica. Dokładnie tak samo robię z Bogiem. Ale to chore. To dziecko bierze rękę taty lub mamy i chce posłużyć się nim jak inteligentnym robotem kuchennym, zamiast spojrzeć w oczy taty, upewnić się, że ten słyszy, słucha i powiedzieć (tak, jak umie w wieku

Przeczytaj więcej

Z kim jesteś w drużynie

Mój przyjaciel mawia: Janek, z kim jesteś w drużynie? – W sytuacji, gdy nieoczekiwanie stawałem nie po jego stronie. To proste pytanie powtarza się u wielu z nas. Najgorzej, gdy zaczyna chodzić o wiarę… Są ludzie, którzy większość swojej aktywności i przemyśleń poświęcają temu, z kim są w drużynie, a z kim nie są. Albo

Przeczytaj więcej

Dbam o siebie

Jakiś wypad do spa albo chociaż sauny. Jakieś pyszne, zdrowe jedzonko. Trochę sportu, sporo snu. No i nie zapominać o ćwiczeniach duchowych. W końcu lepiej wejść bez oka lub bez nogi do nieba, niż w komplecie – do piekła. Gdyby ktoś mnie dziś zapytał, jak dbam o siebie, pewnie niewiele potrafiłbym odpowiedzieć. A przecież od

Przeczytaj więcej

Psst! Idzie ten nowy

Nowy i jakiś inny. Nie pasuje do paczki. Nie wiadomo, co zrobi. Może co głupiego albo najgorzej: naskarży. – Takie to podchody bywały w szkole. Ale być „nowym” może znaczyć coś bardzo dobrego… Poszło o to, że nie poszczą. Uczniowie Jezusa. Może nie byli wcale jedynymi. No ale faryzeusze pościli. Uczniowie Jana Chrzciciela pościli. A

Przeczytaj więcej