Zakaz konformizmu

Albo pochwała nonkonformizmu – jak wolisz. Ja chyba wolę pochwałę. Ale wychodzi na to samo. Rzecz trudna, ale konieczna do opanowania: nie przyłączać się do głupiego tłumu. Co to znaczy „głupiego”? To znaczy takiego, który wybiera źle. A ponieważ ten głupi tłum stanowi większość, daje mu to moc orzekania i podejmowania wiążących decyzji w najważniejszych […]

Przeczytaj więcej O Zakaz konformizmu

I przestaniemy płacić podatki

Kontynuuję temat sprzed tygodnia, bo jest obszerny. Choć akurat dziś będzie krócej – o tym, że nie warto przyjmować rozdziału państwa i religii za coś oczywistego, potrzebnego i dobrego. Punktem wyjścia jest dla mnie tekst z „Wyborczej” (link wygasł), w którym Jan Turnau. używa błędnej interpretacji Pisma w argumentacji przeciw kościołowi katolickiemu. Polityczna rola tegoż kościoła […]

Przeczytaj więcej O I przestaniemy płacić podatki