Nadprzyrodzone must-have

Mogę się bronić przed cudami i znakami, mogę mówić, że ich nie potrzebuję i nawet dorabiać do tego teologię, ale… bez nich się nie da. Wóz albo przewóz. Biorę Jezusa jako Pana i Zbawiciela razem z całą sferą nadprzyrodzoną albo wcale. Dlaczego? Bo tak. Bo powiedział: Jakże możecie wierzyć, skoro przyjmujecie chwałę jedni od drugich,

Przeczytaj więcej

Trzy najgorsze myśli

Jakiś czas po tym, jak zdecydowałem się żyć dla Boga (tak zwyczajnie, że będę miał żonę, pracę itd.), dostałem nową tożsamość. Stałem się bożym dzieckiem, synem, a poza tym okazało się, że Bóg ma plan dla mnie, jestem stworzony do… do czegoś tam (to miałem dopiero odkryć i nadal to robię). W każdym razie te

Przeczytaj więcej