Nie ręki chcę, twarzy!

Jednym z charakterystycznych zachowań dzieci z autyzmem jest „załatwianie sprawy” ręką rodzica. Dokładnie tak samo robię z Bogiem. Ale to chore. To dziecko bierze rękę taty lub mamy i chce posłużyć się nim jak inteligentnym robotem kuchennym, zamiast spojrzeć w oczy taty, upewnić się, że ten słyszy, słucha i powiedzieć (tak, jak umie w wieku

Przeczytaj więcej