Trzy lekcje od Miriam

O tak zwanym zwiastowaniu napisano już wiele. To barwna i znacząca scena. Efektowna. No bo tu młoda dziewczyna, Miriam, tu archanioł Gabriel, pewnie z jakimś mieczem, świetlisty i w ogóle. I nie lada nowina: że panna pocznie i urodzi Zbawiciela – Jezusa, bożego pomazańca, Bożego Syna. Podziwiam ją za jedną rzecz: pierwszą reakcję: „jak to

Przeczytaj więcej