Świeckie

Podnoszą się znów głosy błagające o „państwo świeckie”. Będę przekonywał, że to fikcja. Ludzie życzą sobie fikcji. „Państwo świeckie” nie pojawi się nigdy. Dlaczego?

Świeckość (sekularyzm) zakłada, że wszystkie wartości, wpływające na kształt państwa, są w polityce dopuszczalne, z wyjątkiem wartości otwarcie i wprost wyciągniętych z religii.

A zatem świeckiemu państwu nie wystarczy, że znikną wszelkie powiązania instytucji kościelnych z władzą (czego osobiście pragnę, bo NIE przymus państwowy rozprzestrzenia Królestwo Boże na ziemi).

Żeby zaistniało świeckie państwo, trzeba odsunąć od władzy wszystkich ludzi, którzy chcą ustalać prawo zgodnie z rozumną wykładnią wartości chrześcijańskich (lub innych religii). Mam nadzieję, że to się nigdy nie stanie.

W pewnym sensie zawsze będziemy mieć „państwo wyznaniowe”, czyli państwo prawa, które to prawo jest wyrazem wartości wyznawanych przez demokratycznego suwerena – naród.

«
Autor: jpz2

Powiązane posty: