Jan Piotr – teksty, audycje

teksty, audycje

#210202

| Dodaj komentarz

Znajomy rozwiódł się z żoną – jak to? Znajomy kumpla nienawidzi – czemu? Znajomy ostro mówi, a nie gładko Znajomy nie chce ufać znajomemu Ja tutaj żadnej recepty nie podam Ja na sędziowskim nie usiądę krześle Nikt takiej władzy mi nie dał i woda Sodowa, no… jeszcze ze mną jest nieźle Tylko dlaczego tak ciężko […]

Czytaj dalej »

#210201

| Dodaj komentarz

Z wielu powodów wolę siać nadzieję Zamiast zwątpienia. Tak jak wolę obiad Zamiast być głodnym. Ale jeść kamienie? To już jest dno. To dna ostatni objaw Karmi się każdy tym, co sobie znalazł Lub właśnie nie. Nie karmi, lecz zapycha Ja nie mam złudzeń, kiedy znów zawrzała Bitwa o umysł mój, a pusta micha Jest […]

Czytaj dalej »

#210131

| Dodaj komentarz

Lepiej rozprzestrzeniać kiłę Niż obrobić komuś tyłek Lepiej z majtek okraść świekrę Niż Małgośce opchnąć sekret Lepiej własne sprzedać akty Niźli o kimś “stwierdzać fakty” Lepiej gnojom przyznać rację Niż szeptane grzać sensacje

Czytaj dalej »

#210130

/ | Dodaj komentarz

W podstawówce – oj bój się – mówili – W liceum już tak dobrze nie będzie A w liceum – uważaj – mówili – Na studiach już tak lekko nie będzie A na studiach – ostrzegam – mówili – Oj w pracy już tak prosto nie będzie W pracy emeryturą straszyli A potem (to was […]

Czytaj dalej »

#210129

/ | Dodaj komentarz

Oj się kochałem w dziewczynach kochałem Ostentacyjnie to może nie ale Tak to biegałem za nimi biegałem I zawsze włosy upięte niedbale Chciałem w dłoń ująć, posiąść, chwycić czule Jak przepowiednię gdzieś z prorockiej księgi Dziś wciąż dla żony gram tę uwerturę Po co? Nie zgadnie nawet umysł tęgi Po prostu – chcę. I mogę. […]

Czytaj dalej »

#210128

/ | Dodaj komentarz

Chciałbym rozpuścić myśli z przyjemnością Jaką myśliwy ma, puszczając charty Warunek pierwszy znam, więc z gorliwością Precz z tym co z mózgu robi mi ser tarty Ale akurat życie tak układa Że cały dzień z maleństwem tkwię w ramionach Więc czy się budzi, czy też w sen zapada – Myśli w pieleszach, ja w niemocy […]

Czytaj dalej »

#210127

/ | Dodaj komentarz

Zapachem dziecka jest nowość i spokój Tak, spokój. Cisza w mleko matki wszyta I ta prostota rzeczy – światło w oku Przez które świata zasady odczyta I ramię ojca ujmując niezgrabnie Ten zapach na mnie zostawi ukradkiem – Jeśli ode mnie zaraz nie odpadnie Będę go słuchał kiedyś, będąc dziadkiem Lecz po co czekać żółtych […]

Czytaj dalej »

#210126

/ | Dodaj komentarz

Wciąż jestem w wieku gdy mi wolno myśleć Że trochę więcej zdziałam niż dotychczas Nie chcę tym ego paść, jak pasłem zwykle Snami o szwindlu w białych rękawiczkach Drodze na skróty – do wiedzy i sławy Lub do miłości, do władzy. A zresztą Taki już wiek mój że do każdej sprawy Mam wstęp. Po drodze […]

Czytaj dalej »

#210125

/ | Dodaj komentarz

Mam wierzyć lekom czy też mocy Boga? Taki dylemat jaśnie współczesności Gdy lista leków coraz bardziej mnoga A wraz z nią puchnie spis dolegliwości Bokiem wychodzi mi uboczny efekt Medykamentów których Bóg nie stworzył Systemu zdrowia pogłębia się defekt Do ziół ktoś z Unii konserwanty włożył Problem zaczyna dotykać większości Nie garstki trudnych przypadków medycznych […]

Czytaj dalej »

#210124

/ | Dodaj komentarz

Lepiej moczyć w kiblu nogę Niż być głuchym na przestrogę Lepiej gdy psy krew twą chłepcą Niż przyjaźnić się z pochlebcą Lepiej się z piranią bawić Niż szczerego kumpla spławić Lepiej w majtkach nosić gady Niż mądremu skąpić rady

Czytaj dalej »