Reflektory na mnie

Z bilbordu próbuje straszyć mnie książka Edwarda Snowdena: „wiedzą o tobie wszystko”. Może ktoś mnie nazwie ignorantem, ale nie rusza mnie to. Nie boję się. Przy minimum środków ostrożności żyję tak, jakbym miał być przezroczysty: działania, słowa, motywacje. Ale skoro ktoś tak pisze reklamę, to pewnie wie, co robi; że to działa na emocje. Ludzie

Przeczytaj więcej

Talizman

— O, tato, Renault Laguna! — A, no tak, przed nami, a obok też Renault, widzisz, granatowy. — No. — To Renault Talisman. — Hm, talizman… — No. A właśnie, czy ty wiesz, co to jest laguna? — Nie, co to jest? — To jest taki bardzo płytki kawałek morza, blisko lądu. Płytki… taki do

Przeczytaj więcej

Trzy przeszkody

Co przeszkadza najbardziej w poznaniu Boga? Co odstrasza ludzi od tego tematu? Trzy rzeczy: brak mocy, brak miłości, zgorszenie. Bez MOCY człowiek bierze Ewangelię jak filozofię, jak wydmuszkę religii, jak wielbiciele nowinek na Areopagu (przypadek Pawła z Dz. 17). Bez mocy mowa o krzyżu jest najgłupszą rzeczą pod słońcem, można to wyśmiać albo próbować wejść

Przeczytaj więcej

Brzydkie słowa

– Tato, ja będę zawsze wierzył bardziej w Boga niż w diabła. – Mówi przed zaśnięciem Fi. Przez chwilę nie wiem, co powiedzieć. Teologia mi się tasuje i lasuje. Przecież i Bóg i diabeł istnieją tak samo faktycznie. Czemu miałby wierzyć w jednego bardziej niż w drugiego? W sensie być przekonany, że są. Ale wierzyć

Przeczytaj więcej

Będziemy jeść ser

— Tato, ja chcę, żebyśmy wyrzucili telewizor. – Proponuje Fi. Tak ni stąd ni zowąd. — Aha… – Myślę… – Pomijając fakt, że to telewizor babci, ciekawe! Kontynuuj… Dlaczego chcesz go wyrzucić? — Bo wtedy nie będziemy oglądać bajek. — Hm, Ula by się zmartwiła. I co dalej? — Nie będziemy wtedy widzieć reklam. —

Przeczytaj więcej

Nie powstrzymuj się

W życiu z Bogiem ceni się nie tylko powściągliwość, ale przede wszystkim: dawanie, sianie, aktywność i błogosławieństwo. Powstrzymanie się od złego jest oczywiście dobre, ale… zbyt długie przebywanie w tej pozycji (jakby w okopie) sprawia, że nabieramy mentalności „oblężonej twierdzy”. A przecież nie jesteś ty ani twój kościół twierdzą! Diabeł nie oblega cię dookoła, odcinając

Przeczytaj więcej

Bawi cię to?

Wraca do mnie wciąż rozmowa z Samarytanką przy studni i słowa Jezusa wypowiedziane tuż po: „Moim pokarmem jest wypełnienie woli Tego, który Mnie posłał, i dokonanie Jego dzieła.” Jana‬ ‭4:34‬ ‭SNP‬‬ To słowo „pokarm” jest dobre, choć w moim odczuciu często źle rozumiane, zbyt poważnie. „Moim pokarmem” czyli: „moją radością, frajdą”, „tym, czym karmię swoją duszę”

Przeczytaj więcej

Dbaj o szczegóły

Moja żona otarła się o tragiczny wypadek. A wszystko przeze mnie. – Jasiu, jak mogłeś? – Ale co? – Przyczepić mi tę smycz! – Ale że co, zła? – No jeszcze pytasz, czy zła? To ty się podobno znasz na piłce. – Pewnie że się znam – wypiąłem pierś – ale co to ma wspólnego

Przeczytaj więcej

Zrzędliwa baba

Jakiś czas temu przyjaciel zwierzył mi się ze swojej głębokiej frustracji: – Dlaczego kobiety tak zrzędzą i gderają? – Tak ogólnie, kobiety? Wszystkie? – No nie wiem, może są takie, które… są inne… – I nie zrzędzą. – Właśnie. No powiedz, że są. – Są, pewnie. – Ale gdzie? Mam złe doświadczenia. Moja była dziewczyna,

Przeczytaj więcej

Obserwowany

Czy czujesz się obserwowany, obserwowana? Może przez kogoś płci przeciwnej? A może przez szefa. Może przez kamery? Może przez fejsbuka? Może przez sąsiada, przez okno? Może czasem masz ochotę rzucić komuś wprost: „co się gapisz?” Choć na ogół przecież nie wiesz, że ktoś patrzy. Robi to ukradkiem. A jeśli to… dobrze? Ostatnio od trzech osób

Przeczytaj więcej