Nie będę przepraszać

Postanowione: nie będę już używał słowa „przepraszam”. Zwariowałem? Nie, wpadłem na genialną myśl: przecież Jezus też nigdy nie przepraszał. A ja mam być przecież jak On.

No dobra, tytuł ma być prowokacyjny. Serio spodziewam się, że to będzie ostatnia rzecz, jakiej się w życiu nauczę: nie przepraszać. Dlatego, że nie jestem doskonały i w odróżnieniu od Jezusa potrzebuję nieraz dostrzec swoją winę i przeprosić. Ale chcę być doskonały! Zresztą tu nawet nie chodzi o moją chęć. Zostałem stworzony doskonały i taki mam pozostać. Z ciałem będzie trudniej – ono się starzeje. Ale to nie powód do zmartwienia, jak mówi Apostoł Paweł: Dlatego nie upadamy na duchu: bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem. (2 Kor. 4:16, BW). Cel to być doskonałym.

A doskonałość daje dziedzictwo, więc warto się starać. Jest na to masa wersetów z Pisma. Wezmę dwa, ale nie chcę nimi wspierać mojej tezy, chcę się z nich czegoś nauczyć:

1. Nie [mówię], że już [to] osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też [to] zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa. Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno [czynię]: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie. (Flp 3:12-14, BT)

2. A gdy Abram miał dziewięćdziesiąt dziewięć lat, ukazał się Pan Abramowi i rzekł do niego: Jam jest Bóg Wszechmogący, trwaj w społeczności ze mną i bądź doskonały! Ustanowię bowiem przymierze między mną a tobą i dam ci bardzo liczne potomstwo. (1 Moj. 17:1-2, BW)

Oba fragmenty mówią w kontekście doskonałości o nagrodzie i dziedzictwie. Oba podają sposób na doskonałość: po pierwsze, patrzę w przyszłość i pędzę! A jeśli przeszłość jest brudna, to jak się w niej nie babrać? Przeprosić Boga i ludzi. Po drugie (i to się łączy), trwam w społeczności z Bogiem. W tym jest moc! No wiesz, modlitwa, eucharystia i takie tam. Przepraszam, ale bez tego ani rusz.

Autor: jpz2

Powiązane posty: