Najlepszy sen na świecie

– …i Wiedźma wyszła, zostawiając na stole eliksir „Najlepszy Sen”…
– Ej, tato… – Wciął się znowu Fi.
– Tak? – Westchnąłem zniecierpliwiony. – Chciałbym, Filu, żebyś mi nie przerywał co chwila, bo nie mogę normalnie czytać. No, co?
– Ej tato, ja chciałbym wypić taki eliksir „Najlepszy sen na świecie”.
– Myślę, że nie istnieje takie coś, jak „najlepszy sen na świecie”, bo każdy człowiek na świecie ma inne wyobrażenie, jaki to powinien być ten najlepszy sen.
– Ja wiem. To byłby taki sen, że roznoszę listy po całym świecie, listy ze szczęściem, radością i przyjaźnią.
– I te listy dają ludziom na całym świecie szczęście, radość i przyjaźń?
– No, tak.
– Hm… – Zadumałem się. – To rzeczywiście najlepszy sen na świecie. Pięknie i dobrze to wymyśliłeś. I chciałbyś, żeby taki sen ci się przyśnił?
– Tak, tato.

Autor: jpz2

Powiązane posty: