Jak niebo a ziemia

Tak mówimy, kiedy chodzi o diametralną różnicę. Ajfon 6 i ten stary samsung to jak niebo a ziemia. Mój stary i nowy szef… – zupełnie inna bajka. Myśli Boga, a myśli nasze – podobnie…

Bo Moje myśli nie są jak wasze myśli, ani wasze drogi jak Moje drogi – mówi Wiekuisty. – O ile niebiosa przewyższają ziemię, o tyle Moje drogi przewyższają wasze, a Moje myśli – wasze myśli. (Iz. 55:8-9, NBG)

Jedno słowo wytłuściłem: „bo”. Bo ten fragment jest poprzedzony wyjaśnieniem: skąd wiadomo, że myśli Boga są tak zupełnie różne od naszych? W czym się objawia ta różnica? Że On jest wszechmocny i wszechwiedzący, a my ograniczeni? Nie, nie o to chodzi. Że On jest Święty i dobry, a my… niezupełnie? Pudło. Bo jest mądrzejszy? Też nie to.

Ale co sprawia, że nas przewyższa? W czym Jego myśli są tak niebotycznie inne, lepsze od naszych – ludzkich? Dobrze, już was nie trzymam dłużej w niepewności:

Niechaj niegodziwy porzuci swoją drogę, a mąż bezprawia swe zamysły. Niech zawróci do Wiekuistego, a ulituję się nad nim; do naszego Boga, gdyż szczodrym jest w odpuszczaniu. (Iz 55:7, NBG)

Dowodem na wyższość myśli Boga nad myślami ludzkimi jest fakt, że On przebacza. My – nie. Nie wchodzę tu w filozofię; co leży lub nie w ludzkiej naturze. Mówię, jak jest w życiu. Nie jestem skłonny do przebaczania. Odpuszczanie win przychodzi mi z wielkim trudem.

Być może dlatego właśnie tak trudno mi wierzyć, że Bóg taki nie jest. On przybliża się do mnie, a jego przebaczenie jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy zrobić rachunek sumienia i… powiedzieć: poddaję się. To dlatego czytam:

spełniajcie sprawiedliwość; bowiem bliskie nadejścia jest Me zbawienie i objawi się Moja łaska (Iz. 56:1)

I dlatego Jan Chrzciciel i Jezus nawoływali: „upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo”. Piękne.

Autor: jpz2

Powiązane posty: