Grill

– Ula, a ty chcesz jechać ze mną na grilla, czy zostać z mamą?
– Na grilla! – Wybucha z entuzjazmem U. Nie posiadam się ze zdumienia, ale pytam Fi.:
– A ty, Filu?
– Ja zostaję z mamą.
– Jestem pewna, że skończy się tak, że Ula jednak zostanie, a Filo pojedzie. – Wtrąca A.
– Hm, ja też tak myślę. – Zgadzam się szybko.
Zaraz jednak namówiłem Fi.
– Kochani, Ulciu, Filu, słuchacie mnie? Wybieramy się na działkę, tam będzie trochę moich znajomych, dużo dzieci, fajne jedzenie z grilla i zabawa. Jedziemy, tak?
– Tak! – Krzyczy U. Ja jeszcze raz się dziwię.
– A mama sobie odpocznie… – Kończę im wyjaśniać sytuację. Przytulam A. na pożegnanie. Odpalam silnik. Ruszamy. Wytaczamy się już z wyboistej drogi na tę szybszą i dobiega mnie pytanie U. z tyłu:
– Tato, a co to jest grill?

»
Autor: jpz2

Powiązane posty: