Bo tak robią wszyscy

Wydaje się to dziecinne tłumaczenie, a przecież tak często korzystamy z niego w dorosłym życiu, oszukując siebie, innych ludzi, czy wreszcie… samego Boga.

Ostatnio wspominałem na tym blogu o „podwójnym” zbawieniu: „od” i „do”. Od niewoli egipskiej i do wolności (świętego życia) w Kanaanie. Każdy z nas, którzy nawracamy się do Boga, postanawiając żyć dla Niego, musi się w tym odnaleźć. Nazwać, zdefiniować swoje „od” i „do” we własnym życiu. Nie byłem w Egipcie, nie byłem też w Kanaanie. Jestem Polakiem, żyjącym w XXI wieku. Skąd jestem i dokąd zmierzam… z Bogiem? Obie te rzeczywistości nie są żadnym pewnym gruntem, fundamentem, opoką.

Tego, co czynią w ziemi EGIPSKIEJ, w której mieszkaliście, nie czyńcie. Tego, co czynią w ziemi KANAAN, do której was wprowadzę, nie czyńcie. Nie będziecie postępować według ich obyczajów. Będziecie wypełniać MOJE wyroki, będziecie przestrzegać MOICH ustaw, aby według nich postępować. Ja jestem Pan, Bóg wasz! (3 Moj./Kpł 18:3-4, BT)

Tylko Bóg i jego słowo jest pewnym gruntem. Ale to ciekawe, że Bóg widzi zagrożenia zarówno w przeszłości, jak i przyszłości swojego ludu. Po pierwsze, przestrzega przed tym, co było. I to rozumiem, czuję; mam w pamięci trochę złych doświadczeń i własnych błędów, których nie chciałbym powtarzać, od których, jak wierzę, Bóg mnie już uwolnił.

Po drugie, przestrzega przed tym, co będzie. Ale jak to? Czyż Bóg nie ma o mnie „myśli o pokoju, a nie o niedoli”?, „aby zgotować mi przyszłość i natchnąć nadzieją”? (Jer. 29:11-12) Ma, ma dla mnie dobre rzeczy, ale to nie znaczy, że pozbawił moją przyszłość konfrontacji, prób, pokus, skrótów i bocznych dróg przez manowce.

Z jednej strony znajdę się w miejscach i przejmę „ziemię”, błogosławieństwo tych, którzy je utracili z powodu swoich ustawicznych, ohydnych uczynków. Z drugiej strony będę miał wiele okazji, by „skorzystać” z ich wzorców postępowania. Wszyscy tak robią – ci, których znałem i ci, których dopiero poznam. I czego się dorobili! Czy miasta egipskie i kanaanejskie nie wyglądają świetnie?

Autor: jpz2

Powiązane posty: