#210209

W Pismach twój tron opisują tak pięknie
Jakby nie mogli znaleźć odpowiednich
Słów – stali niemi bo ich serce mięknie
Z zachwytu. Tak autorzy przepowiedni

W bojaźni piszą pospiesznie swe wizje
Ja nic nie piszę, bo widzeń wciąż szukam
Lecz że w widzeniu uzyskam precyzję
To wiem – gdy oczy strumień łez mi spłukał

A z nimi spłynął zbędnych cierpień bagaż
I mgła fałszywych sądów o tym świecie
I Bogu. Tylko potężna i naga

Prawda i łaska Boża tamte zmiecie
Gdy w uwielbienia nurt głęboko wpadam
Ach! Reszty… sami się kiedyś dowiecie