#210130

W podstawówce – oj bój się – mówili –
W liceum już tak dobrze nie będzie

A w liceum – uważaj – mówili –
Na studiach już tak lekko nie będzie

A na studiach – ostrzegam – mówili –
Oj w pracy już tak prosto nie będzie

W pracy emeryturą straszyli
A potem (to was musi rozbawić) –

Umierać już tak miło nie będzie

Byłem młody, aż się zestarzałem
I już mnie ze świata Bóg odwołał
A na każdym z tych schodków widziałem

U jednych – dążenia nienaganne
U drugich – odwalaną manianę