#210114

Nie pyta prawie nikt jak zostać dobrym
Tatą. No, niektórzy pokątnie czytają
Parentingowe książki, tym podobne…
Wszyscy po męsku na rzeczy się znają

Na zdrowy chłopski rozum i tak dalej
Ma to sens jakiś – na węch iść jak wilki
I ja szanuję to, sam nie mam żadnej
Zdanej “matury” z ojcostwa, czy z piłki

Żeby w to grać, trzeba to lubić, kochać
Jak słoń, jak łabędź swej naturze zgodny
Człowiek co śmiać się umie albo szlochać

We wszystkim sobą jest (nie fałsz ozdobny)
Gdzie tak – jest tak, a nie – nie będzie motać
Oddany, czysty i wolności godny