#210102

Znam ludzi bogatych, którzy
Są biedy swej nieświadomi

Spotkałem wesołych, których
Pocieszyć nikt nie chciał, nie mógł (?)

I dumny klub gołodupców
W istocie dość ekskluzywny

Widuję też wciąż nieczułych
Że drugi trzeciemu wilkiem –
To ci, co najwięcej psioczą
Na rząd, na podatki, sądy…

Widziałem chłopaka, który
Założył koszulkę czarną
Z nadrukiem “no mercy” – smutne
I gniewne miał oczy, ciemne

I ślepy tłum samolubów
Co nie dostrzegli Boga
W innym człowieku bliskim

Znam ludzi u władzy – rządzą
Bo dzielą, wiatr sieją, spory
A stroją się w strój aniołów

Na próżno! Królestwo dają!
Rozdają je między tych, co
Powyżej niewymienieni
Choć przez to chwilowo cierpią
To jednak…